Czy Stalin był katolikiem/wierzącym? Mit obalony

Co pewien czas trafiam w Internecie na głosy oskarżające Kościół o współpracę z komunizmem (lol) oraz twierdzące, że Stalin był katolikiem, czy po prostu chrześcijaninem. Jak to właściwie było? Czy ten kretynizm ma w ogóle jakieś podstawy?
wesprzyj

Stalin był uczniem seminarium, z którego został wyrzucony. To pierwsze, co obala idiotyzm argumentu o jego rzekomym związku z wiarą. Ekskomunika z mocy prawa ma tutaj zastosowanie już na bardzo wczesnym etapie jego życia. Stalin, mimo „osiągnięć” politycznych jest wedle szacunków drugim najbardziej morderczym dyktatorem w historii świata, zaraz po Mao Tse Tung’u. Argument o rzekomej przynależności Stalina do wiary katolickiej jest idiotyczny z prostego powodu – komunizm jest z definicji ateistycznym systemem, który Kościół uważa za wroga. Religioznawstwo oparte na marksistowskiej „filozofii” oparte jest o badanie wpływu religii na świat i ukazywanie jej rzekomych negatywnych efektów, które według marksistów powinny być usunięte i zastąpione ideałami komunistycznymi. Jak podaje Wikipedia:

„Stalin nie lubił seminarium. Jak twierdził, panowały w nim „jezuickie” metody nauczania, opierające się na ingerencji w prywatne życie uczniów. W trakcie studiów zainteresował go marksizm. W 1888 roku jego nazwisko znalazło się na liście najbardziej niesfornych seminarzystów. Przy wpisach znalazły się informacje Wychowanek J. Dżugaszwili czyta zakazane książki. J. Dżugaszwili wydał nielegalną gazetkę. W 1899 roku został wydalony z uczelni. Jak sam później twierdził, wyrzucono go za promocję marksizmu.”

Znamienne jest, że tak nazizm jak i komunizm kierowały się „ideałami” darwinizmu społecznego, jakie dziś wtłacza się do głów we wszystkich szkołach od najmłodszych lat. Jak łatwo zauważyć, komunistyczny dyktator nie nazywał się Stalin. Nazwisko to nadał sobie sam, a w języku rosyjskim oznacza po prostu „człowieka ze stali”. Komuniści i naziści zawsze twierdzili, że słabi muszą umrzeć i ustąpić miejsca silnym, Lenin nie miał za grosz współczucia nawet dla własnej ludności, która ginęła z głodu i nie było im do tego potrzebne przetrzymywanie w obozach zagłady. Stalin chciał być więc kojarzony z siłą i potęgą, ponieważ jego ewolucjonistyczne przekonania nie dawały miejsca współczuciu i „słabości”, jaką promuje katolicyzm.

Zdania na temat stosunku Cerkwii Prawosławnej są podzielone. Jedni twierdzą, że kierownictwo Cerkwi hołdowało Stalinowi mimo działań, jakie prowadził. Z kolei inne źródła podają, że kościół prawosławny już w 1917 roku uznał, że bolszewizm „pochodzi od antychrysta” i wyklął ten ruch. Dla Cerkwi walka z komunizmem, była walką Boga z szatanem, a stawką była dusza Rosji.

Gość Niedzielny na temat stanowiska Cerkwii wobec Stalina

Aby nie przepisywać całości artykułu, umieszczam link do niego, by każdy mógł samodzielnie przeczytać:

Gość niedzielny o Cerkwi w czasach Stalinizmu

Jak w Rosji niszczono religię? Druga strona medalu

W 1922 roku władze zażądały od Cerkwi przekazania państwu wszystkich bogactw sakralnych (kielichy, szaty liturgiczne itp.) celem spieniężenia na pomoc dla biednych i głodujących. Duchowni nie chcieli się na to zgodzić. W wyniku akcji milicji zabito ponad 8 tysięcy duchownych, a wielu uwięziono.

W 1930 roku Stalin zapowiedział „rozprawę” z religią, uznając ją za przeszkodę w budowie socjalistycznego społeczeństwa. Zaczęto zamykać cerkwie, klasztory, kaplice, synagogi i meczety. W 1928 roku zamknięto 532 świątynie. Do 1940 roku większość świątyń zlikwidowano niszcząc je lub przysposabiając do innych celów np.: zamieniając na domy kultury. W całym ZSRR otwierano muzea naukowego ateizmu. Starano się przekonać ludzi, że źródłem religii są prymitywne przesądy. Z 290 biskupów prawosławnej Cerkwi, w 1941 roku pozostało 10. Z 40 tysięcy parafii, w 1940 roku pozostało około 4 tysięcy. W 1929 roku weszła też w życie specjalna ustawa „antyreligijna”. Zakazano tworzenia i działania zrzeszeń religijnych, podwyższono podatek dla duchownych do 100 %.

Próbowano nawet, w sposób naukowy, udowodnić że nieśmiertelność jest możliwa i że nauka, a nie wiara może dać życie wieczne – jeden z naukowców podczas tych eksperymentów zmarł 😀

Związek Wojujących Bezbożników liczył w 1932 roku już 5,6 miliona członków. Wydawano specjalne ateistyczne podręczniki dla jego członków. W 1940 roku wygłoszono 239 tysięcy antyreligijnych wykładów, w których udział wzięło około 11 milionów ludzi.

Czy logicznie rozumujący człowiek może w ogóle wpaść na pomysł, że Lenin, czy Stalin byli katolikami, chrześcijanami? Przejrzyjmy na oczy :)

Źródła:
R. Overy, Dyktatorzy. Hitler i Stalin, Wyd. Dolnośląskie, Wrocław 2009, alehistoria.blox.pl

 

historia krk

Przejrzyj najnowsze wpisy:

Strateg Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *